NR 4/2007
Zapraszamy Państwa do przeczytania kolejnego numeru Biuletynu Koła Zabrze.
Tym razem chcemy poinformować Drogich Czytelników o powakacyjnych dokonaniach Koła, planach na najbliższy okres i także podać parę ogólnych wiadomości o aktywnym udziale wielu Naszych Członków w projektach realizowanych przez Zarząd Główny Stowarzyszenia Transplantacji Serca.
Doniosłym wydarzeniem w statutowej działalności Koła sprzyjającym popularyzacji metody leczenia ludzi poprzez transplantację narządów stała się II DZIĘKCZYNNA PIELGRZYMKA LUDZI PO TRANSPLANTACJI SERCA I PŁUC na Jasną Górę.
Rozpoczęła się ona w czwartek, 27 września 2007 roku, spotkaniem z mediami przed Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu.
Następnie różnymi środkami lokomocji i pieszo podążali uczestnicy pielgrzymki do Maryjnego Sanktuarium w Częstochowie.
Już w południe, przed szczytem Jasnej Góry do wspólnej fotografii pozowało ponad 30 osób.
Po krótkiej wymianie powitalnych serdeczności, gromadą, na czele z Kapelanem SCCS w Zabrzu Ojcem Jackiem MONDEM z Zakonu Kamilianów, ruszono pod Jasnogórskie Centrum Informacji, gdzie oczekiwał na grupę przewodnik.
Wysłuchanie historii Klasztoru Ojców Paulinów ze szczególnym podkreśleniem roli i znaczenia świętej ikony Czarnej Madonny, podziwianie cennych eksponatów oraz architektury i wystroju zwiedzanych wnętrz Bastionu Świętego Rocha, Muzeum 600-lecia, Sali Rycerskiej, Golgoty Jerzego Dudy Gracza i Bazyliki - trwało ponad 90 minut.
Po doznaniach estetycznych, intelektualnych i kolejnych wywiadach udzielonych, tym razem,
Jasnogórskiemu Centrum Prasowemu - zjedzono smaczny obiad z przepyszną zupą grzybową w barze przy Domu Pielgrzyma.
Zaraz po posiłku, o godzinie 15.00, zgromadzono się w zabytkowych wnętrzach obszernej Kaplicy Różańcowej.
Spotkanie, prowadzone przez przedstawicielkę Zarządu Głównego Transplantacji Serca - Renatę MATERNIK, od samego początku nabrało uroczystego charakteru.
Po powitaniu zaproszonych gości, w imieniu osób po przeszczepie serca określiła ona jeden z celów pielgrzymki stwierdzając:
"Dane jest nam po raz kolejny przybyć do Sanktuarium Maryjnego na Jasnej Górze, aby podziękować za dar drugiego życia, dając tym samym świadectwo bliskim naszych dawców, iż do końca życia nie zapomnimy, o tym niezwykłym dowodzie ich miłości do drugiego człowieka, jakim jest oddanie swoich organów po śmierci w celu ratowania czyjegoś życia i zdrowia.
Nasza wdzięczność jest tym większa, gdyż zdajemy sobie sprawę, że radość życia jaka wypełnia nasze serca okupiona była wcześniej ogromnym bólem, smutkiem i łzami z powodu nagłego odejścia ukochanej osoby"
Następnie gospodyni konferencji z wielką aprobatą odniosła się do leczenia poprzez transplantację narządów oraz wyraziła przekonanie, że polscy lekarze transplantolodzy stawią czoło wszelkim przeciwnościom i nie pozwolą odebrać nadziei na drugie życie i powrót do zdrowia tym setkom chorych, którzy czekają na przeszczep.
Doceniając zasługi lekarzy, personelu medycznego, psychologów i posługi duszpasterskiej podkreśliła wysokie kwalifikacje ludzi tych profesji i bezgraniczne oddanie pacjentowi.
W podobnie pozytywnej tonacji o transplantologii i środowisku osób po przeszczepach, wypowiadali się też Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Transplantacji Serca - Tadeusz BUJAK, Koordynator Oddziału Transplantacyjnego w SCCHS w Zabrzu - Halina PISARSKA i Kapelan ŚCCS o. Jacek MOND, który ponadto (inicjując dziesiątkę różańca) tchnął w zebranych dawkę innego typu doznań, rozbudził duchowość pielgrzymów.
W trakcie spotkania doszło do paru wzruszających chwil. Najpierw, przekazane przez Wiceprezesa Koła Zabrze Jana STATUCHA, słowa pozdrowień od Mietka BABRALA, który dzielnie walczy z niedyspozycją fizyczną sprawiły, że wiele serc z sympatią pomyślało o nim.
Potem głęboko poruszył wszystkich list Elżbiety ORCZYK, która po śmierci męża jego narządy darowała do przeszczepów - odczytany przez Elżbietę STAROWICZ, Sekretarza z krakowskiego Koła STS.
Jeszcze większe emocje wywołało poruszające wystąpienie Marii TOMZIK, która wraz z mężem Wacławem dokonała podobnego aktu miłości darowując organy zmarłego syna chorym oczekującym na nie. Serca przyspieszyły i oczy zwilgotniały zebranym, gdy pani Maria z Choronia tak między innymi mówiła łamiącym się głosem o smutnych doświadczeniach sprzed kilku lat:
"Straciliśmy 17-letniego syna, który zginął w wypadku samochodowym. Ciężkie to było przeżycie dla nas rodziców, ale w ostatnim momencie zdecydowaliśmy się, żeby ratować życie innym. Oddaliśmy cztery narządy i uratowaliśmy cztery osoby. Osoby te żyją. Mimo tak tragicznej śmierci syna, cieszymy się, że ci ludzie żyją, założyli rodziny".
Nie sposób było ukryć już łez, gdy pani Maria stwierdzała, jak bardzo - wraz z mężem - są szczęśliwi z zaproszenia na pielgrzymkę ludzi po transplantacji i z faktu ujrzenia tylu pogodnych twarzy, tylu osób, które dzięki przeszczepowi dostały wielką szansą na drugie życie.
Marcina, syna państwa TOMZIK, przedstawicielka Zarządu Koła Kraków - Bogusława NITYCHORUK w kilku słowach przybliżyła problemy dzieci i młodzieży po transplantacji serca, z którymi ma bieżący kontakt.
W panujący we wnętrzu Kaplicy klimat znakomicie wkomponował się gest Janka STATUCHA z Sandomierza. Przekazał on cenny dar dla niepełnosprawnych dzieci i młodzieży z Zabrzańskiego Stowarzyszenia "Kontakt". Olejny obraz z przeznaczeniem na aukcję odebrały Panie Renata KRAJEWSKA i Helena BRECZKO reprezentujące Stowarzyszenie i Urząd Miasta w Zabrzu.
Kończąc konferencję, prowadząca ją Renata MATERNIK, serdecznie podziękowała pomysłodawcy pielgrzymki - Markowi BREGULE, i wyraziła pogląd, że będzie ona kontynuowana. Nawiązując do potrzeby integracji środowiska osób po przeszczepie serca, z radością zauważyła na sali obecność przedstawicieli ze wszystkich trzech Kół STS; warszawskiego, krakowskiego i zabrzańskiego.
Komentując motto tegorocznej pielgrzymki : "Bóg nas tak skonstruował, że niektóre narządy do przeszczepu przystosował" - słowa z wiersza naszego kolegi Tadeusza Wandzla "Dwa Serca" - prosiła osoby po przeszczepach, aby w społecznościach, w których żyją broniły metody leczenia poprzez transplantację narządów, między innymi poprzez aktywne i zdrowe życie.
Głównym punktem pielgrzymki była, o godz. 16.45, msza św. w Kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej koncelebrowana pod przewodnictwem J.E. Arcybiskupa Stanisława NOWAKA. (szczegóły zaprezentowano w Biuletynie nr 3 )
Po nabożeństwie uczestnicy pielgrzymki udali się do Zakrystii na krótkie spotkanie z Arcypasterzem, podczas którego Wiceprezes Koła Zabrze przekazał Metropolicie Częstochowskiemu dar od znanego polskiego grafika Ryszarda GANCARZA.
Akwafortę, portret Ojca Świętego Jana Pawła II, artysta wykonał kilka lat temu z okazji wizyty polskiego papieża w Sandomierzu.
Żegnając pielgrzymów z wielką serdecznością Arcybiskup Stanisław NOWAK zaprosił do przybycia na Jasną Górę za rok i życzył wszystkim zebranym długiego i pięknego życia.
Z radością informujemy, że w tym roku spośród członków Koła Zabrze dwadzieścia lat życia z nowym sercem osiągnął
Jerzy BADURSKI,
a swoje dziesięciolecie świętowali:
Rafał BAZIAK
Tadeusz BUJAK
Krzysztof CHŁOPEK
Piotr DĄBROWSKI
Danuta GOŁĘBIOWSKA
Janusz GRUND
Krystyna GUZIK
Joachim KANIA
Andrzej KONTRYMOWICZ
Zofia KUBECZKO
Grzegorz KURDZIEL
Zofia LEWANDOWSKA
Jan LIPKA
Maciej MARSZAŁ
Jacek MĘDRELA
Zenon STADNIK
Niebawem taką rocznicę będą obchodzić
Zenon KICZKA i Michał PIEC
Wszystkim Szanownym Jubilatom składamy serdeczne gratulacje z okazji
doczekania tak wzniosłej rocznicy po przeszczepie serca oraz życzymy kolejnych dni, miesięcy i lat pełnych miłości i radości, ciągłego uśmiechu na twarzy, jak również tego, abyście potrafili się cieszyć życiem w każdym jego momencie.
Zgodnie z planem pracy, w grudniu Zarząd Koła organizuje UROCZYSTE SPOTKANIE z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia i Nowego 2008 Roku.
W związku z powyższym gorąco zapraszamy 14 grudnia 2007 r. o godzinie 17.00 do restauracji "FLORIAŃSKA" przy ul. św. Floriana 9 w Zabrzu na OPŁATEK - WIGILIĘ 2007.
W trakcie spotkania zapewniamy smaczny posiłek i świąteczny nastrój.
Koszt uczestnictwa w wieczorze wynosi 30 złotych od osoby. Kwotę powyższą można wpłacać na konto Koła:
Nr konta STS Koło "Zabrze" BPH o/Zabrze
85 1060 0076 0000 4112 9000 1055
lub bezpośrednio U URSZULI RESSEL W KASIE SCCS W ZABRZU,
budynek administracyjny pokój 44 W TERMINIE DO 30 LISTOPADA 2007 R.
Ze względów organizacyjnych prosimy o telefoniczne, pisemne lub osobiste potwierdzenie udziału w WIECZERZY u jednej z następujących osób z Zarządu Koła:
Stanisław Kochanowicz - Prezes numer telefonu: 501 210 991
adres do korespondencji: stkoch@op.pl
Jan Statuch - Wiceprezes numer telefonu: 602 223 871
adres do korespondencji: jan.statuch@syngenta.com
Antoni Leśniczek - Sekretarz nr tel.: 601 359 878 oraz 0-34 3 652 396
adres do korespondencji: tolek13@onet.eu
Alicja Chachaj - członek numer telefonu: 698 623 808
adres do korespondencji: alicjazabrze@go2.pl
U wymienionych osób można też uzyskać aktualne informacje dotyczące SPOTKANIA OPŁATKOWEGO.
4.Również w piątek, 14 grudnia 2007r., ale o godzinie 15.45 Zarząd STS Koło w Zabrzu zwołuje Nadzwyczajne Walne Zebranie Członków Koła, na które serdecznie zapraszamy.
Zebranie odbędzie się w Zabrzu. przy ul. św. Floriana 9 w sali restauracji "Floriańska"
PROGRAM ZEBRANIA:
Pierwszy termin Zebrania - 15.45
Drugi termin Zebrania - 16.00
1. Otwarcie Nadzwyczajnego Walnego Zebrania Członków Koła Zabrze.
2. Przedstawienie sprawozdania władz Koła i Komisji Rewizyjnej z działalności za okres X. 2006 - X.2007 rok.
3. Uchwalenie ramowego programu działania Koła na 2008 rok
4. Zmiany w składzie Zarządu Koła
5. Dyskusja
6. Zamknięcie Nadzwyczajnego Walnego Zebrania Członków Koła Zabrze.
5. Wracając do zapowiedzi na wstępie Biuletynu, miło nam donieść, że duża liczba Członków Koła Zabrze znajduje także czas i ochotę na udział w imprezach organizowanych przez Zarząd Główny STS. To bardzo optymistyczna okoliczność, gdyż każda forma integracji oraz aktywności fizycznej sprzyja odnowie sił, ubogaca intelektualnie i przynosi sporo przyjemności.
W upływającym roku kilka razy nadarzały się możliwości wyjazdu na spotkania ogólnopolskie.
Od 16 do 19 sierpnia, z bazy wypadowej w Gnieźnie, odbywały się autokarowe wycieczki Szlakiem Piastowskim.
W ciągu czterech dni - zwiedzając Gniezno, wyspę na Jeziorze Lednica, Trzemeszno, Mogilno, Strzelno, Kruszwicę, Biskupin, Wenecję, Żnin - można było przypomnieć sobie mnóstwo informacji dotyczących początków państwa polskiego oraz zobaczyć różnorakie krajobrazy i obiekty z tym związane.
Spośród zabytków architektury największe wrażenie zrobiły na uczestnikach wycieczki Katedra Gnieźnieńska ze słynnymi Drzwiami Spiżowymi i srebrnym sarkofagiem z relikwiami św. Wojciecha oraz romańskie świątynie, w tym rotunda w Strzelnie.
Dobrze na kondycję składaków wpływały spacery nad Jeziorem Lednica i oczywiście po terenie najbardziej znanego w Europie Środkowej rezerwatu archeologicznego. W Biskupinie można było zobaczyć rekonstrukcje drewnianego osiedla sprzed ponad 2700 lat i wiele pamiątek z tej epoki zgromadzonych w muzeum.
Niecodzienną atrakcją była przejażdżka koleją wąskotorową do Wenecji.
Każdy dzień był piękny i niepowtarzalny. Organizatorzy nie dość, że realizowali założony program, to jeszcze na życzenie grupy wzbogacali go o nowe atrakcje, jak choćby odwiedzenie Lednogóry (miejsca spotkań młodzieży) i przejście przez " rybną bramę". Zboczono też z trasy, by z wieży widokowej w Dusznie popatrzeć na Licheń i Kujawy. Była również sposobność pobyć nad Jeziorem Gopło i spojrzeć na okolice z Mysiej Wieży.
Radość pobycia w grupie przyjaciół, wypoczynek w ładnych krajobrazowo i interesujących historycznie okolicach, i w dobrych warunkach lokalowych, a także smaczne posiłki serwowane przez restaurację Hotelu "Lech" sprawiły, że wszyscy powracali do domów dobrze wypoczęci i szczęśliwi.
- W dniach 2 do 16 września trwał turnus rehabilitacyjny. Ośrodek Szkoleniowo-Wypoczynkowy "Krakus" w Zawoi, w którym wypoczywali członkowie STS i osoby nimi się opiekujące oraz towarzyszące, zlokalizowany był w tle malowniczego krajobrazu dorodnych świerków na prawym brzegu Potoku Jaworzynka.
Wystarczyło pokonać tylko ogrodzenie, by oddać się przyjemności zbierania grzybów i wdychania nasyconego żywicą powietrza.
Dla tych, którzy chcieli tylko podziwiać przyrodę bez wychodzenia z budynku przeznaczony był ogólnie dostępny balkon. Przy sprzyjających warunkach można z niego było podziwiać najwyższy szczyt Pasma Babiogórskiego - Diablak 1725 m.n.p.m.; w linii prostej to zaledwie około. 8 kilometrów. od "Krakusa"; a na oko, to może nawet bliżej.
Uczestnicy turnusu, poza smacznymi posiłkami - zwłaszcza potrawami ze szwedzkiego stołu - mieli sporo innych wrażeń.
Mimo przekropnej pogody organizatorzy starali się tak urozmaicać czas pobytu ponad 50 osobowej grupy, by nikt nie tylko się nie nudził, ale przede wszystkim dobrze wypoczął regenerując się umysłowo i fizycznie.
Temu celowi służyła codzienna gimnastyka poranna prowadzona przez magister Halinę Pisarską ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, seanse w jaskini solnej, wyjazdy na pływalnię do Suchej Beskidzkiej i na baseny do Słowacji, zabiegi fizykoterapii oraz krótkie spacery odbywane w przerwach miedzy opadami. Jedną z ciekawszych wędrówek pieszych po okolicy była wyprawa do Babiogórskiego Parku Narodowego. To tam, niektórzy uczestnicy - po raz pierwszy w życiu - zobaczyli na własne oczy dorodne rydze w ich naturalnym środowisku.
W trakcie turnusu odbyto też interesującą wycieczkę autokarową do Zakopanego z pobytem na Gubałówce.
Wielką frajdą były również wieczorki taneczne w "Krakusie" i innych miejscowych lokalach.
- Wiosną, latem i jesienią odbywały się warsztaty psychologiczne.
Głównym celem spotkań - w Nowym Targu, Wiśle, Wildze i Koszęcinie - mających charakter szkoleniowo-integracyjny - było ukazanie psychologicznych czynników sprzyjających zdrowiu.
Słuchając krótkich prelekcji, uczestnicząc w dyskusji i wymianie własnych doświadczeń uczestnicy zajęć uczyli się sposobów wzmacniania odporności psycho-fizycznej oraz poznawali techniki umożliwiające skuteczne odprężenie i regenerację ciała i umysłu.
Obok przyswajania umiejętności wywierania korzystnego wpływu na swoje zdrowie i życie, spotkania na przystankach "w drodze do zdrowia" sprzyjały integracji środowiska osób żyjących z przeszczepionym sercem lub płucami.
Bo warsztaty psychologiczne, to nie wyłącznie wykłady psychologów, ale też wspólne posiłki, spacery, wycieczki krajoznawcze i często kolacja w lokalu z zespołem muzycznym.
Słowem jest dość czasu na wymianę doświadczeń życiowych, zwłaszcza tych dotyczących radzenia sobie z niedyspozycjami zdrowotnymi, których zwłaszcza we wczesnym okresie po przeszczepie jest mnóstwo.
Dwudniowy pobyt w gronie osób mających podobne problemy fizyczne i duchowe oraz obecność psychologa, to okoliczność sprzyjająca nie tylko wzbogacaniu się o nowe wiadomości niezbędne na drodze do stabilnego zdrowia, ale i czas na nawiązanie trwalszych znajomości, poznanie nowych zakątków Polski i dobry relaks.
- W pierwszy weekend października (5 - 7.10.07) w Krościenku nad Dunajcem odbył się XVIII Zjazd Stowarzyszenia Transplantacji Serca .
Ogólnopolskie spotkanie integracyjne w Pieninach było dobrą okazją do zabawy, wypoczynku i zacieśnienia więzi między osobami skupionymi w różnych Kołach STS.
Sprzyjał temu urozmaicony program Zjazdu.
W piątek organizatorzy zaplanowali występ regionalnego zespołu góralskiego i degustację potraw z rusztu.
W sobotę rano uczestnicy mieli do wyboru trzy wycieczki; do Czerwonego Klasztoru na Słowacji, spacer w rezerwacie przyrody "Wąwóz Homole " i spływ Dunajcem.
Po obiedzie interesujący wykład o przeszczepach, immunosupresji i najnowszych metodach leczenia niedyspozycji przeszczepionego serca wygłosił dr Michał Zakliczyński ze SCCS.
A wieczór, to uroczysta kolacja z udziałem zespołu muzycznego grającego do tańca i czas na składanie życzeń jubilatom.
Wśród solenizantów wyróżnionych dyplomami znaleźli się też Członkowie Koła Zabrze.
Także czas niedzielnego przedpołudnia był dobrze zagospodarowany. Po mszy świętej odbyła się wycieczka autokarowa nad zaporę w Czorsztynie i do Zamku w Niedzicy.
Aktywna "konsumpcja" poszczególnych punktów programu mogła przynieść zadowolenie i przyczynić się do poprawy samopoczucia psycho - fizycznego .
6. Informujemy Członków Koła Zabrze, że Zarząd Główny STS podjął się wydrukowania legitymacji członkowskich także dla osób nie będących po transplantacji serca lub płuc. Zainteresowanych prosimy o dostarczenie do Zarządu Koła swoich aktualnych zdjęć. Przypominamy o podpisaniu ich na odwrocie.
WSZYSTKIM, KTÓRZY W DNIU 14 grudnia 2007 roku NIE BĘDĄ MOGLI PODZIELIĆ SIĘ Z NAMI OPŁATKIEM ŻYCZYMY DUŻO WZRUSZAJĄCYCH DOZNAŃ W WIECZÓR WIGILIJNY I ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA.
NIECH ŚWIĘTA BĘDĄ DLA WAS OKRESEM WIELKIEJ RADOŚCI I DOBREGO ODPOCZYNKU ORAZ CZASEM UDANYCH SPOTKAŃ Z BLISKIMI WASZEMU SERCU LUDŹMI.
NIECH PRZYNIOSĄ WAM NADZIEJĘ NA NOWY 2008 ROK, ŻEBY BYŁ JESZCZE LEPSZY NIŻ TEN, CO WŁAŚNIE MIJA.
Stowarzyszenie Transplantacji Serca
Zarząd Koła Zabrze